// o mnie

O mnie

Nazywam się Patryk Górecki. Jestem dziennikarzem mediów cyfrowych, twórcą i programistą. Łączę te światy od lat: piszę, projektuję komunikację i koduję. Pracuję dla agencji, firm technologicznych i marek osobistych - prowadzę projekty od strategii i tekstów po gotowe produkty cyfrowe.

Strategia, treść i design łączące się w jedną całość

Misja

Łączę strategię, treść i design w jedną całość, bo odbiorca nie widzi osobno tekstu, grafiki i kodu - widzi markę. Dbam o to, żeby ta całość mówiła jednym głosem: wyrazistym obrazem, językiem dopasowanym do odbiorcy i przejrzystością, która porządkuje, a nie nudzi. Ty zyskujesz spójność, której nie da się skleić z elementów od różnych dostawców.

Wizja

Każdy projekt ma wyglądać jak konkretna marka, a nie jak szablon, który wszyscy już gdzieś widzieli. Wierzę w odwagę, a czasem w odrobinę ryzyka - w morzu podobnych do siebie treści bezpieczne rozwiązania po prostu znikają. Media i technologia zmieniają się szybciej niż kiedykolwiek - tworzę rzeczy, które tę zmianę wyprzedzają, zamiast ją gonić. Dzięki temu to konkurencja równa do ciebie, nie odwrotnie.

Widoczność tam, gdzie szukają miliony

Coraz więcej klientów nie wpisuje już frazy w Google, zamiast tego rozmawia z chatbotem AI, a te mają swoje zasady. Optymalizuję strony pod oba światy: klasyczne SEO i wyszukiwanie AI. Czysty kod, przemyślana struktura i treści pisane tak, żeby chętnie cytowały cię zarówno algorytmy, jak i ludzie. Twoja marka trafia do odpowiedzi, zanim konkurencja zauważy, że zasady gry się zmieniły. Więcej o pozycjonowaniu →

Przebij się przez szum

Treści jest dziś więcej niż uwagi, więc wygrywają marki, które widać od pierwszej sekundy: wyrazisty obraz, język dopasowany do odbiorcy, przejrzystość bez nudy. Projektuję rzeczy z charakterem - generatywne animacje, interaktywne instalacje, strony, których nie pomylisz z żadną inną. Z odwagą, a czasem z odrobiną ryzyka - bo bezpieczne zwykle znaczy niewidoczne.

Zanim stanie się standardem

Nowe narzędzia sprawdzam, zanim staną się standardem. Ty korzystasz z nich jako pierwszy - wtedy, kiedy dają przewagę, a nie wtedy, kiedy są już koniecznością. Tak powstał mój autorski CMS i tak powstają moje wdrożenia AI. Kiedy rynek zaczyna coś doganiać, u mnie działa to od dawna.

Najwięcej testuję na własnych projektach. New Dream Wave to moje studio AI art i powstający magazyn o kulturze generatywnej, poligon dla rozwiązań, które później trafiają do projektów klientów.

Niezależność dzięki własnemu CMS

Buduję strony na własnym systemie, który rozwijam od lat. Każda linijka kodu jest tam po coś: strona waży niewiele, ładuje się natychmiast i nie ma zbędnych elementów, które mogłyby zawieść. Mniej znaczy szybciej, a szybciej znaczy skuteczniej - użytkownik zostaje, czyta i kupuje. Własny system to też niezależność: żadnych narzuconych aktualizacji, cudzych serwerów ani licencji, które pewnego dnia zmienią warunki. Strona należy do ciebie i rośnie razem z twoją marką.